Filmiki Ogólne Porady

AUtomaczek #2 – Własna lista stron do przeczytania później w Reminders

Ostatnimi czasy modne stało się odkładanie “na później”. Nie wdając się zbytnio w dywagacje na temat powszechnej prokrastynacji u młodych powiedzmy,że taka technika stała się istotnym składnikiem wzmacniania własnej efektywności pracy. Paradoks? No tylko troszeczkę – ilu z nas w czasie pracy zrobi sobie małą przerwę pobuszuje po Internecie, znajdzie na Facebooku ciekawy artykuł do przeczytania i jeszcze jeden i jeszcze. Warto jednak zadbać o poprawne zorganizowanie sobie czasu i te artykuły które nie są nam w danej chwili potrzebne do pracy odkładać na potem. Tę potrzebę zrozumieli twórcy takich serwisów jak Instapaper czy Pocket a od systemu 10.7 także Apple tworząc w Safari strukturę przetłumaczoną brzydko na “Lista Czytelnia” (srsly?). Ponieważ moją ulubioną przeglądarką niezmiennie jest Chrome a zacząłem się przekonywać do systemowych Reminders (do których i tak mam dostęp na 10.6 chociaż nieco naokoło) zdecydowałem sobie usprawnić życie.

Co jest potrzebne?
1. Aplikacja Reminders – wbudowana w system
2. Edytor AppleScript – wbudowany w system
3. Keyboard Maestro – płatne do nabycia tutaj

KMChromeMacro

Jak widać makro jest bardzo proste. Najpierw sprawdza czy Chrome jest aktywną aplikacją. Jeśli tak to pobiera tytuł i URL z zakładki w danej chwili aktywnej, tworzy nową pozycję w zdefiniowanej wcześniej liście (u mnie jest to “2Read”), odczekuje jedną sekundę a następnie generuje systemowe powiadomienie i zamyka daną stronę po to by nas więcej nie kusiło 😉 A działa to tak 🙂

To tylko jedna z możliwości jakie kryje w sobie program Keyboard Maestro, o którym napiszemy jeszcze nie raz. Jeśli nie posiadamy tego programu możemy spróbować alternatywy w postaci Alfred 2 albo przypisać sobie całą akcję do gestu na touchpadzie dzięki Better TouchTool.

Makro do pobrania znajduje się TUTAJ