Felieton

Co byście chcieli w nowym roku?

(prawie) Wszyscy (blogerzy, youtuberzy, itp) pytają się, co ich czytelnicy/odbiorcy by chcieli zobaczyć, co by chcieli poprawić, o czym, z kim i jak.

Mi się wydaje, że Twórca powinien być sobą, zachowywać się naturalnie, bez naginania się do upodobań odbiorcy.

Dlaczego?

Bo dopasowując się do tych oczekiwań stajesz się inną osobą.

Stajesz się nienaturalny, bo zaczynasz udawać.

Stajesz się kłamcą… (?)

Próbuję pisać i dawkować kawałki siebie (głównie swoje emocje) innym ludziom w internetach i…

…nigdy mi nie przyszło mi do głowy, żeby się pytać czytelników co mam pisać, jak mam to podać, kiedy i dlaczego.

Staram się być Sobą. Chcę być naturalny. Nie chcę być udawany. To mam być ja.

Jeżeli komuś będzie się podobało to Super.

Jeżeli wprost przeciwnie, to trudno pewnie się nie nadaję.

Nie chcę emitować sztucznej mowy.

Dlaczego ja na technologicznym portalu o takich rzeczach?

Bo…

Czyż nie tak osiągnął sukces Steve Jobs?

Czyż to nie upór w przekazywaniu własnych pomysłów i samego siebie doprowadził go na szczyt.
Gdyby udawał kogoś innego, gdyby pytał „statystycznego użytkownika” co chce dostać, to…

…wymyśliłby „muzykę na nowo”,
…czy udoskonaliłby istniejącą od lat, skostniałą bryłę telefonu?

Moje tytułowe pytanie nie wymaga Waszej odpowiedzi.

Jeżeli starczy mi sił to…

…będę Wam dawał siebie, moje emocje, moje przemyślenia w moim własnym stylu, tak jak lubię.
Niczego udawał nie będę, żeby się komuś spodobać.

Chcę być sobą!

być sobą

być sobą, kawa, ciastko, gadżet 😉

Lubimy się takimi jakimi jesteśmy, albo się nie lubimy i…

…wtedy bye, bye Lokinku!

Wszystkim Wam (i sobie) życzę, żebyście całe życie byli sobą i nie musieli nikogo udawać.

Lokin

PS Może nie ma powodu do robienia z tego tematu wielkiego problemu. Jednak jakoś mnie to ruszyło. Emocje zagrały, więc napisałem.

Jak uczycie się w szkole aktorskiej (albo o tym marzycie), to mnie nie słuchajcie – tam trzeba udawać. Róbcie to jednak wyłącznie z pasją 😉