Apple News Wydarzenia

Moje emocje wokół premiery iPada Pro

Konferencja 9.9.15 była bardzo treściwa, mało lania wody, dużo nowości i szczypta innowacji. Jak w tej masie informacji odnajduje się iPad Pro?

Otóż bardzo interesująco!

Spójrzmy najpierw co nowego znalazło się w iPad Pro w stosunku do mniejszych i starszych braci:

  • Pencil
  • nowe złącze do klawiatury
  • brak wersji 16GB
  • Najmocniejszy procesor w rodzinie mobilnych urządzeń Apple – A9X
  • Olbrzymi, prawie 13′ ekran
  • dodatkowo na TT plotkuje się o 4GB RAMu!

Reszta pozostaje bez zmian.

TU zerknijcie po szczegóły techniczne na stronie Apple.

Zrzut ekranu 2015-09-13 o 09.49.14Czy to jest urządzenie epickie? Czy to jest koń pociągowy, który wyrwie iPady z dotychczasowych spadkowych statystyk sprzedaży? Czas pokaże.

Mój komentarz w tej sprawie:

Dzisiaj dla mnie iPad PRO to kolejna zabawka dla rozkapryszonych chłopców:

  • większa
  • mocniejsza

z nowymi gadżetami:

  • klawiaturą
  • ołówkiem

Zrzut ekranu 2015-09-12 o 22.16.03

Zrzut ekranu 2015-09-12 o 22.12.08 (1)

Dodatkowo mam dziwne wrażenie, że wszystko to już gdzieś widziałem.

Czy kupię?

Zdecydowanie nie. To już nie jest mój target.

Miałem dwa iPady. Pobawiłem się. Dwa lata #iPadOnly. Wystarczy.

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?

W moim przypadku za klęskę iPada odpowiedzialne są:

  • coraz większy ekran iPhone 6
  • i (proszę się nie śmiać) MacMini/MacBook, a właściwie to OSX.
  • brak pożądnego oprogramowania do mojego drugiego hobby – fotografii (oprogramowania bez abonamentów!)

W dzisiejszych realiach jest to zdecydowanie urządzenie dla najmłodszego pokolenia użytkowników, które dopiero zapoznaje się z rynkiem komputerów i bez zbędnego bagażu doświadczeń oraz bez dziwnych nawyków jest w stanie wybrać obiektywnie najlepsze dla siebie narzędzie…

do pracy i zabawy.

Tak, zgodzę się, że iPad/iPadPro to jest zdecydowanie przyszłość komputerów. Jednak nie moja przyszłość.

Oczywiście nie przekreślam ostatecznie i zdecydowanie iPada. Będę obserwował, trzymał rękę na pulsie i jeżeli Apple zacznie wreszcie pozytywnie stymulować rynek oprogramowania to kto wie…

może jeszcze kupię kolejne urządzenie z tej rodziny.

Sprzęt jest naprawdę fajny, ale nawet najgenialniejsze urządzenie bez dobrego oprogramowania to złom, a w najlepszym razie…

droga zabawka. 

Zatem, kochane Apple czekam na to PRO oprogramowanie dla iPada. Dopiero wtedy zagłosuję portfelem. Teraz jednak wstrzymam się od głosu.

Lokin

Zrzut ekranu 2015-09-12 o 23.14.44

Źródło: Apple

PS Po napisaniu powyższego tekstu znalazłem chwilę, żeby posłuchać opowieści @MacWyznawcy w jego podkaście pear2pear. Konkretnie myślę o 26 odcinku. Przyznam, że może faktycznie stałem się na starość niecierpliwy. Mniejsza jednak o mnie. Otóż faktycznie na spokojnie i po opadnięciu emocji muszę przyznać:

premiera iPada Pro jest tym momentem (na który czekałem),

gdzie widać potężnego kopa (na rozpęd) jakiego Apple daje tej grupie urządzeń.

Ponadto przypominam, że jakimś „cudownym” zbiegiem okoliczności na scenie razem z premierą iPada Pro pojawili się przedstawiciele Microsoftu i Adobe, żeby pochwalić się nowym „poważnym” oprogramowaniem dla tego urządzenia.

Znaczy będzie dobrze 🙂

PS 2 Zmienny jak kobieta? Rozkapryszony chłopiec? Nie to chyba jednak emocje.

  • winmaciek

    lokinpl wielka szkoda, że Apple ubiło iPhoto dla iOS. To było genialne dla fotografa-amatora. Do dziś nie ma pełnego substytutu :/

  • lokinpl

    winmaciek ja za iPhoto nie płaczę, bo nowa apka powoli będzie dorastać. Natomiast mam bardzo złe wspomnienia z wersją na OSX.
    Cierpliwości

  • winmaciek

    lokinpl Zdjęcia na iOS nigdy nie dorównają iPhoto pod względem funkcjonalności i wygody obsługi. Po prostu tak są zaprojektowane.

  • Pawciu

    lokinpl winmaciek Tylko to powoli to będzie latami się ciągnęło. W międzyczasie powstanie dużo innych ciekawych pakietów. Na iOS chociażby Snapseed ma dużo większe możliwości edycji, wprowadzanie korekt lokalnych itp. Aplikacja Photos na iOS nie ma nawet możliwości zmiany balansu bieli!
    Aż niewyobrażalne, żeby taka duża firma nie mogła zebrać grupy osób do dopracowania i rozbudowania swojej aplikacji. Dużo więcej robią malutkie niezależne firmy, z kilkuosobowymi zespołami,

  • AdamLokin

    Mój dzisiejszy komentarz na innym portalu o Apple:
    Każde nawet najprostsze urządzenie w odpowiednich rękach może stać się urządzeniem PRO.
    Tylko od nas zależy czy takim PRO urządzeniem będzie najnowszy 13 calowy iPad.
    Nam potrzeba więcej cierpliwości, a iPadowi więcej czasu.
    Wszystko się niedługo wyjaśni.
    Nie ukrywam, że zajechałem dwa iPady i już dawno stwierdziłem, że ta grupa urządzeń rozwija się za wolno.
    Jednak w dużej mierze sami sobie jesteśmy winni bo nasze przyzwyczajenia nie pozwalają nam często zmienić sposobu myślenia i działania ze stacjonarnych komputerów. Winę oczywiście łatwiej zwalić na Apple. 
    Rysiki, ekrany retina/także matowe już od premiery pierwszego iPada powinny być jego nieodłącznym elementem. Niestety rynek wymusza takie, a nie inne zachowanie producentów i w efekcie mamy „dawkowanie technologii” bo technologia musi zarabiać.
    Oczywiście „dawkowanie technologii” wynika także ze zwykłego jej rozwoju i ograniczeń, które trzeba pokonywać w laboratoriach i fabrykach. 
    Przespałem się z tematem po ostatniej konferencji i zdałem sobie sprawę, że na starość robię się niecierpliwy. Chciałbym wszystko mieć na wczoraj. Tak się jednak nie da.
    Cierpliwości