Apple MacBook Porady

Porada – jak sprawić, żeby Twój komputer wyglądał jak nowy

Apple stara się dbać o każdy detal swoich produktów. Ta dbałość widoczna jest już w momencie otwarcia pudełka i wyjęcia MacBooka, iPada czy iPhone‚a. Czysta obudowa, bez żadnej skazy i zabrudzenia, oraz lśniąca matryca.

Z czasem jednak nasz sprzęt przestaje przypominać wymuskane cacko z dnia zakupu. Lśniącą matrycę zastępuje ta, z odbiciami palców i smugami, a srebrne aluminium pokryte jest odciskami palców. U tych mniej dbających o czystość, zdarza się, że skokowi klawiszy towarzyszy też chrupanie okruchów. Dziś pokaże Wam kilka pomysłów na to, jak utrzymać MacBooka w czystości. Na potrzeby artykułu, musiałem – z premedytacją – „zapuścić” mojego ulubieńca, ale myślę, że dla takich celów było warto. 

Oto, cczego będziemy potrzebowali:
1) Kubek z wodą
2) Ściereczka z mikrofibry
3) Ściereczka, która była dołączona do MacBooka – może być i taka do czyszczenia okularów
4) Miękki ręcznik papierowy
5) Taśma klejąca
6) Płyn do czysczenia ekranów
7) Odrobinę czasu

IMG_5080

Po przygotowaniu powyższej listy zaczynamy czyszczenie urządzenia od zewnątrz. Tutaj przyda nam się ściereczka z mikrofibry. Moczymy ją lekko w wodzie, tak aby była wilgotna (woda nie ma prawa z niej kapać). Następnie pucujemy górną obudowę – jeśli spojrzycie pod światło, „umyta” część będzie miała nieco inny kolor. Po wyczyszczeniu jej mikrofibrą, będziemy potrzebować ściereczki dołączonej do MacBooka, którą wypolerujemy górną część obudowy.

Pora umyć spód. Robimy to w ten sam sposób, jednakowoż zaleciłbym umieszczenie „Maćka” na czymś miękkim, tak aby nie porysować górnej części obudowy (w moim przypadku był to filcowy pokrowiec na MacBooka). Po otwarciu, zabieramy się za czyszczenie elementów.

IMG_5097

Bardzo denerwującym aspektem są okruchy i paprochy, które zazwyczaj zbierają się w dwóch miejscach – pomiędzy klawiszami oraz w miejscu łączenia się klawiatury z ekranem. Mamy dwa wyjścia. Albo starać się je wydmuchać – czego nie polecam – albo użyć w pomysłowy sposób taśmy klejącej. Sklejamy ją tak, aby lepka część znajdowała się na zewnątrz od naszych palców. Żeby pozbyć się paprochów, wystarczy przyłożyć taśmę w czyszczonym miejscu. Nie martwcie się – zwykła taśma ma na tyle słaby klej, że nie pozostawi śladów na obudowie. Jeśli kurz znajduje się w trudno dostępnym miejscu, możecie złożyć taśmę tak, by miała ostre zakończenie, żeby czubkiem udało się wejść w szczelinę.

IMG_5105

Na koniec „higienicznych manewrów” zostaje najbardziej istotny element – matryca. Jest wiele teorii na temat jej czyszczenia, ja przedstawię Wam swój sposób. Co będzie nam potrzebne? Płyn do czyszczenia ekranów, miękkie papierowe ręczniki oraz ściereczka dołączona do MacBooka.

Jeśli mamy bardzo mocno „zapalcowany” ekran, zaczynamy od próby przetarcia samą ściereczką, bez płynu. Nie chodzi o to, by zmyć odciski całkowicie, ale o to, by ułatwić to płynowi do matryc. Przy okazji, jeśli wyświetlacz jest pełen kurzu, zbieramy go tą samą ściereczką. Następnie, zwilżamy papierowy ręcznik płynem do czyszczenia ekranów (warto zaznaczyć, żeby nigdy nie „psiukać” bezpośrednio na matrycę!). Co do ruchów, preferuję technikę na literę „S” – od góry, aż po sam dół. Kiedy już pozbędziemy się smug, możliwe, że na matrycy zostały drobinki z papierowego ręcznika. „Zbieramy” je za pomocą czarnej ściereczki, dołączonej do naszego komputera.

Na koniec pozostaje nie pozostaje nam nic innego, jak cieszyć się czystym i lśniącym MacBookiem. Co do częstotliwości zabiegu, wykonuje raz na tydzień. Warto zaznaczyć, że czym rzadziej czyścimy komputer, tym trudniej będzie nam go doprowadzić do perfekcyjnego stanu.

IMG_5111

 

  • sq2frd

    Wystarczą dobrej jakości nawilżane ściereczki do pielęgnacji niemowląt. Serio. Warunek – muszą być bez kremów i dziwnych dodatków. Sprawdzone to Huggies z wyciągiem z zielonego ogórka. 😉 całkiem na serio 😉 i obudowa i ekran i klawiatura 😉 tak samo można iPad/iPhobe.
    Z dobrych produktów oprócz tych chusteczek są iPure. Przetestowałem – polecam, chociaż nie są zbyt tanie.