Apple News Ogólne Wydarzenia

WW #10/16, czyli wyBUHHowy week #10/16


Ploty, ploteczki… Fakty, fakteczki…

 

 

`
„Let us loop you in”

A więc znamy dokładną datę keynote!
Apple zaprasza nas na 21 marca 2016 roku na godzinę 18.00 polskiego czasu. Spekuluje się, że zostanie pokazany nowy iPhone 5SE (cena – podobno – ma oscylować w granicy 450$) + mniejszy iPad Pro. Najprawdopodobniej możemy spodziewać się także aktualizacji systemów operacyjnych – iOS oraz OS X. Jestem ciekaw, co nowego, związanego z komputerami Mac, zaprezentuje Gigant z Cupertino, i czy w ogóle. I nie mam tutaj na myśli czegoś w stylu szybszych dysków SSD czy mocniejszych procesorów, a raczej odświeżenie wyglądu i użyteczności. Teraz wypadałoby uaktualnić serię Macbook Air. Jednak, to co Apple planuje, zobaczymy już za dwa tygodnie.

`
`
`
Apple… FBI…

W tym tygodniu postanowiłem, że lepiej będzie, jeśli pominę temat Apple vs FBI…
Ale skoro głos zabrały takie osobowości, jak Barack Obama, Hilary Clinton i Eddy Cue, to wypadałoby o tym wspomnieć.

Hilary Clinton, zapytana o swoje zdanie, powiedziała, że znajduje się chyba w najtrudniejszej sytuacji, w jakiej mogłaby się znaleźć mówiąc o tym. Według niej trzeba dbać o to, żeby nasza prywatność i nasze prywatne dane były nadal prywatne, ale także uważa, że powinno się coś robić w kwestii bezpieczeństwa i zapobiegania terroryzmowi. Powiedziała też, że nie jest ekspertem i że niestety nie zna rozwiązania tego problemu.

Eddy Cue także został zapytany o swoje zdanie, odnośnie sporu z FBI. Powiedział, że jeśli teraz rząd zmusi ich do napisania nowej wersji iOS odpornej na brute force, to gdzie się to zatrzyma? Pewnego dnia FBI może chcieć, żeby Apple włączyło mikrofon albo kamerę w urządzeniu użytkownika, który nie będzie się tego spodziewał. Mówił, że to są rzeczy, których oni nie są w stanie teraz zrobić. A jeśli zostaną do tego zmuszeni, będzie to bardzo złe.

Barack Obama wypowiedział się na minionej konferencji SXSW. Zaznaczył, że – oczywiście – każdy ma swoje prawa do wypowiedzi, wolności, wyznawanej religii i prywatności. Nawiązując do sprawy Apple – FBI, powiedział, że kwestia jest bardzo trudna i opowiedzenie się po którejś ze stron jest równie trudne. Zaznaczył, że dawniej, gdy nie było smartfonów, kiedy podejrzewaliśmy kogoś o to, że robi coś złego, to pojawiały się odpowiednie służby przed naszymi drzwiami z nakazem przeszukania i sprawdzały, czy są dowody na popełnienie przestępstwa. I będzie to kontynuowane, na takiej samej zasadzie, gdyż dalej chcemy, abyśmy byli w pewnym stopniu spokojni o swoje bezpieczeństwo. Uważa on również, że rząd nie powinien w każdej wolnej chwili zaglądać do naszych urządzeń, gdyż są one wypełnione prywatnymi danymi. Mówił również o tym, że sprawa jest także bardziej skomplikowana, bo jednocześnie potrzebujemy tego mocnego szyfrowania, by zapewnić sobie bezpieczeństwo przed dostępem intruzów i hakerów – np. w wieży kontrolnej na lotnisku, w instytucjach sterujących różnymi systemami itp. Więc mamy dwie wartości – mocne szyfrowanie, a jednocześnie łatwe deszyfrowanie – obie równie ważne. I pytaniem jest, czy można stworzyć urządzenie, do którego nie będzie można dostać się w żaden sposób? Więc jak dostaniemy się do urządzenia osoby podejrzanej o dziecięcą pornografię? Jak możemy podejrzeć konwersacje terrorystów? Jeśli nie można tego złamać i rząd nie może się dostać do urządzenia, to tak jakbyśmy nosili w kieszeni coś na wzór szwajcarskiego konta w banku. Więc musi być jakiś sposób by tego dokonać.
Odniósł się także do tego, że zdaje sobie sprawę, że narzędzie do dostępu przeznaczone dla konkretnego przypadku, może zostać użyte później wiele razy. Ale uważa również, że jest to bardziej techniczna sprawa i że także da się to obejść. Powiedział też, iż powinniśmy przemyśleć, czy można zapewnić tak mocne szyfrowanie danych, jak to tylko możliwe, klucz tak mocny, jak to tylko możliwe, dostęp do tego tylko dla garstki osób i tylko w kwestiach ustalonych wcześniej jako najodpowiedniejsze. Jak to zrobić – on już nie jest odpowiednią osobą, by to poruszać. Uważa, że jest to coś, co da się osiągnąć, ale będą potrzebowali pomocy najlepszych ludzi z branży.

`
`
`
Rok 1970 nadal w grze… Wiadomości widma.

Ledwo co Apple naprawiło błąd związany z datą 1/1/1970 i blokującymi się telefonami z tego powodu, a już pojawiają się zrzuty ekranów użytkowników iOS, na których pokazują, że otrzymują wiadomości e-mail z datą właśnie 1/1/1970 (lub 31/12/1969 – zależnie od strefy czasowej). Wiadomości te nie zawierają nadawcy, tematu, ani żadnej treści i nie można przeprowadzić z nimi żadnych interakcji. Większość użytkowników doświadczyła tego podczas zmiany strefy czasowej, gdzie ustawienia iPhone’a pozwalały na automatyczną zmianę daty i godziny w telefonie. Pewien użytkownik zwrócił uwagę, że jest to związane z czasem UNIX, z którego korzysta iPhone (ta data, nie problem sam w sobie). Jest to sposób, w jaki telefon odczytuje dzisiejszą datę – na zasadzie zliczania kolejnych sekund – a obecna data zapisana w telefonie to liczba sekund, która zaczęła się od 0 i wynosi aktualnie około 1458000000. Telefon potrafi sobie poradzić bezproblemowo z takim zapisem/odczytem i bezproblemowo zamienić liczbę sekund na konkretną, aktualną datę na potrzeby urządzenia. Ale skoro dzisiejsza data to 1458000000, to jaka data odpowiada zeru? Zero to właśnie data 1/1/1970.
Ten błąd nie wpływa w jakikolwiek sposób na użytkowanie słuchawki. Zamknięcie aplikacji Mail lub zresetowanie telefonu (poprzez dłuższe przytrzymanie Home+Power) usuwa widmo-wiadomości i zaprzestaje ponownemu ich pojawianiu się.

A jeśli już o e-mailach mowa, niestety zmarł ich twórca, Ray Tomlinson. To on stoi za wykorzystaniem nieodłącznego atrybutu adresów e-mail, czyli znaku @.

`
`
`
PopSLATE 2, czyli drugi (!) ekran dla iPhone 6/6s/6 Plus/6s Plus

Czy ktoś myślał o tym, że w naszych iPhone’ach znajduje się prawie 50% „niewykorzystanego” miejsca? Oczywiście! PopSLATE 2 – bo tak nazywa się nasz kolega – to etui z wyświetlaczem i dodatkową wbudowaną baterią. Pierwsza wersja została wydana już w ubiegłym roku dla iPhone’a 6. Niestety, ale jego poprzednia funkcjonalność pozostawiała podobno wiele do życzenia, co ma się zmienić w drugiej odsłonie. Ekran e-ink – zawsze włączony, w rozmiarze 4,7 cala (w pierwszej wersji były to 4 cale), a do tego dodatkowy akumulator. Etui będzie podłączone za pomocą portu Lightning (w pierwszej wersji – Bluetooth) i będzie pozwalało na różnego rodzaju interakcje z wyświetlanymi informacjami, a tych ma być sporo.
PopSLATE 2 możemy znaleźć na portalu Indiegogo.

`
`
`
Transmission i KeRanger – czyli atak, którego raczej nikt się nie spodziewał…

Pierwszy od kilku lat poważny atak na użytkowników systemów OS X.
Zainfekowany malwarem został popularny program do pobierania plików torrent – Transmission w wersji 2.90. Zainfekowane pliki znajdowały się na oficjalnej witrynie internetowej programu w dwóch wersjach instalatora. Można być prawie pewnym, że był to profesjonalny atak hakerski na oficjalną stronę aplikacji i profesjonalna modyfikacja kodu, bowiem instalatory zostały podmienione na witrynie i zawierały szkodliwy kod, który aktywował się po 3 dniach od instalacji. Rozpoczynał on szyfrowanie danych na dysku i żądał opłaty 1 bitcoina (około 1600 zł) za ich odszyfrowanie. Jako że KeRanger był w stałym kontakcie ze swoimi twórcami, to zauważono, że ewoluował on na dysku i zaczął szyfrować nawet nasze backupy wykonane w Time Machine, uniemożliwiając przywrócenie kopii zapasowej. Certyfikaty pozwalające na instalację aplikacji zostały już unieważnione. Pojawiły się wersje programu oznaczone numerem 2.92, które zawierają narzędzie do usuwania złośliwego oprogramowania, jak również odpowiednie poprawki. Podobno infekcją były objęte tylko wersje pobierane z oficjalnej witryny programu. Ktoś, kto dokonał update do wersji 2.90 z poziomu aplikacji, nie był w żadnym stopniu zagrożony.
`
`
`
Trzeci iPhone w portfolio? Czy może czwarty? Albo piąty? Sam już nie wiem, jak to liczyć…

Pojawiły się plotki, nie tyle dotyczące iPhone’a 7, tylko idące już trochę dalej. Mówią o 5,8-calowej wersji słuchawki z Cupertino, która miałaby się pojawić na półkach sklepowych obok dostępnych już teraz modeli 4, 4,7 i 5,5-calowych. Plotki przybrały na sile po tym, jak okazało się, że Apple otrzymało patent na giętkie ekrany OLED. Spekuluje się, że ekran może zostać „zawinięty” na boki urządzenia. Pełniłby on również – na swój sposób – rolę, którą obecnie muszą wykonywać boczne przyciski.
`
`
`
Skoro o patentach…

Apple otrzymało kolejny patent związany z technologią/wykorzystaniem stopu Liquidmetal. Brzmi to nieco tajemniczo, ale wszyscy mieliśmy styczność z Liquidmetal, gdyż wykonywane są z niego dołączane do każdego zestawu „spinacze” do wysuwania tacki na kartę SIM. Apple w swoim najnowszym patencie chce wykorzystać tę technologię do wzmocnienia i – jednocześnie – ograniczenia zużycia przycisku HOME. Miałby być zbudowany z elastycznego, cienkiego elementu, który pod wpływem nacisku, uginałby się. Biorąc pod uwagę, że HOME jest w sumie najczęściej używanym przyciskiem w słuchawce – może to i jakiś sens ma. Według mnie, przycisk HOME jest tutaj na dalszym planie. Myślę, że będzie to związane bardziej z nowszymi modelami telefonów i ewentualnymi stopami/materiałami, z jakich zostaną wykonane obudowy, bo przecież boczne przyciski mogą zostać usunięte z konstrukcji w wersji iPhone z 5,8-calowym ekranem zawiniętym na boki…

Według mnie i kilku innych użytkowników w sieci, Apple ubiega się również o inny ciekawy patent. Aż dziw bierze, że nikt tego nie zrobił wcześniej, albo zrobił, ale nie w taki sposób, jak chce to zrobić Apple. Jednak, biorąc pod uwagę złożoność algorytmu i liczbę różnych czynników zawartych we wniosku, sprawa jest bardziej skomplikowana niż można by było przypuszczać.
Apple może zamienić swojego Apple Watch w urządzenie, które będzie mogło zaalarmować odpowiednie osoby i służby, gdy wykryje, że dzieje się z nami coś niedobrego. Skierowane będzie to głównie do osób z różnymi zdrowotnymi przypadłościami.
Jako ciekawostkę można wymienić to, że Apple nie wspomniało w swoim wniosku konkretnie o Apple Watch, ale wszyscy sądzą, że jest to sprzęt, który może w pełni spełniać te funkcje. Urządzenie rozpoznawałoby nagłe zmiany w naszym pulsie czy gwałtowne zmiany wysokości. Informowałoby wtedy osoby z pierwszej grupy (np. rodziców, żonę czy męża, lub bliskich znajomych), gdyby te zmiany mieściły się w granicy tolerancji ustalonej odpowiednio wcześniej. Jeśli te zmiany byłyby gwałtowne i odbiegały w bardzo dużym stopniu od tolerancji, wtedy poinformowane zostałyby dodatkowo, oprócz pierwszej grupy osób, odpowiednie służby (np. pogotowie czy straż pożarna).
Patent zawiera także informacje, w jaki sposób byłyby odczytywane w/w wartości, żeby nie dochodziło do fałszywych wezwań np. po skoku na banji.
`
`
`

buhh69

Kilka źródeł: [1](http://www.phonearena.com/news/Analyst-say-launch-of-Apple-iPhone-SE-could-allow-Apple-to-experiment-with-pricing-on-older-models_id79206), [2](http://www.macrumors.com/2016/03/10/apple-watch-patent-urgent-care-alert-system/), [3](https://imagazine.pl/2016/03/07/installer-transmission-dla-os-x-jest-zainfekowany-malwarem/), [4](http://www.macworld.com/article/3040987/security/apple-shuts-down-first-ever-ransomware-attack-against-mac-users.html?utm_content=bufferdde30&utm_medium=social&utm_source=twitter.com&utm_campaign=buffer), [5](http://onetech.pl/popslate-2-etui-z-wyswietlaczem-e-ink-i-dodatkowa-bateria/), [6](http://www.macrumors.com/2016/03/07/ghost-emails-1970-unix/)