Apple Software Wydarzenia

WWDC 2015 – podsumowanie Lokina

Wszyscy teraz podsumowują wydarzenia z WWDC 2015. Wszyscy! Jednak mam dziwne wrażenie, że wielu nie zauważa najważniejszego. Oczywiście, dzieje się to za sprawą samego „Jabłka”.
Otóż, ta gigantyczna firma jabłczana nie z Grójca, na inauguracyjnej imprezie z okazji otwarcia tego wielkiego wydarzenia, jakim niewątpliwie jest WWDC, zapodała nam kilka wielkich tematów, kilka pobocznych, a kilka prawie pominęła. Przypominam, że WWDC to cały tydzień konferencji, wykładów i spotkań.

Które są najważniejsze?

Im więcej czasu mija, im więcej się nad tym zastanawiam, wychodzi mi, że tematy „wielkie” z pierwszej prezentacji:

  • Music, które stało się wisienką na torcie. Przemilczę szczegóły tego cuda, bo praktycznie nie ma tu nic nowego
  • WatchOS 2.0, za sprawą którego, Watch zdaje się mieć – lada chwila – przyszłość usłaną różami. Nie liczcie jednak, Kochani, na cuda. Poczekacie – co najmniej – siedem lat, żeby to działało naprawdę rozsądnie
  • OS X El Capitan, który cieszy mnie poważnie, bez żadnej ironii
  • iOS 9, który wykosił wszystkich faktem, że będzie działał nawet na iPhone‚ach 4S

są jednak mniej istotne.

No to niby, co jest istotne, wszechwiedzący Panie Nikt?

Zrzut ekranu 2015-06-13 o 11.08.13 AM

Istotne są – według mnie – sprawy potraktowane jako drugorzędne. Wymienione, jakby przypadkiem lub wręcz pominięte na pierwszej prezentacji.

O czym ja bredzę?

Zrzut ekranu 2015-06-13 o 11.03.32 AM

Ano, o:

  • przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku tej konferencji – „METALu”, który stał się właśnie obowiązującym standardem dla iOS i OS X
  • wspólnej platformie Audio Units dla iOS i OS X
  • uwolnieniu TRIM dla dysków SSD obcych firm dla systemu El Capitan

Zrzut ekranu 2015-06-13 o 11.09.56 AM

Podobnych smaczków (o nowych wspólnych cechach tych systemów) wypłynie jeszcze pewnie kilka w najbliższym czasie.

No dobra, ale do czego użytkownikom i deweloperom potrzebne wspólne i zoptymalizowane środowisko 3D, wspólna platforma Audio Units, szybkie dyski twarde w starszych i najtańszych urządzeniach z logo nadgryzionego jabłka? I – oczywiście – w nowych też 😉

Do czego?

thumb_Zrzut ekranu 2015-06-13 o 11.00.05 AM_1024

Do szybkiej akcji stworzenia olbrzymiego rynku gier…

…na dwie, a właściwie trzy, platformy hardware’owo-software’owe:

  • iOS i nasze iPhone’y i iPady, które już mają olbrzymią bazę gier i deweloperów potrafiących je tworzyć
  • OS X El Capitan, który stał się właśnie baaaaardzo kompatybilny z iOS (METAL, Audio Units i inne), szybki (i dostępny) jak rakieta (TRIM), reszta jest już od dawna wspólna, albo zaraz będzie. To pozwoli w łatwy sposób przenieść istniejące gry z iOS na OS X
  • Przyszłe TV (edit: GAME), które (wróżę z domowej szklanej kuli) zobaczymy jesienią tego roku jako zapowiedź, a w sprzedaży…

tuż przed gwiazdką 2015 r. (?)

I może moja wyobraźnia jest zbyt wybujała, i może to jest szalone, ale osobiście dobrze czuję się z tym moim umysłowym szpitalem na perypetiach.

Lokin

Źródło: Apple

PS Apple zrobi to wszystko, chociażby dlatego, że już jest nastawione na „klienta masowego”, a masy muszą mieć dostęp do „taniej” rozrywki. Będzie grane! Zobaczycie!

PS 2. Pamiętacie, co od samego początku było motorem napędowym PC, i właściwie nadal jest?

Gry komputerowe.

Apple to udoskonali i powtórzy. Przy okazji zarabiając kolejne gruuuube hajsy.

PS 3. O, zbliża się moja ulubiona godzina – czwarta nad ranem 😉